03.04.2017

( 674 ) Nie trafiłam

Kiedyś myślałam sobie
 jakie będą te Nasze dzieci. 
Wyobrażałam sobie ich
 zainteresowania, 
wygląd
charakter.
Nie trafiłam.
Przerosły moje wyobrażenia.
Niektórzy twierdzą, że cudów nie ma.
Tiaaa
Ja widzę i czuję ten Cud każdego dnia.




W niedziele odwiedziła Nas 
moja kochana podopieczna 
Martynka K.
Cudne dziewczę, które pokonało sraka raka

I udało się choć trochę wrócić do swojego koloru. 
Teraz czuję się o wiele lepiej.