13.06.2017

( 686 ) Smutno

Dziś doszła do mnie wiadomość 
o śmierci małego chłopca. 
Obserwowałam Jego narodziny 
 Jego rozwój w miłości Jego Mamy.
Potem Narodziły się nasze Bliźniaki. 
Nadal podglądałam ich szczęście.
Sama już będąc szczęśliwa.
A dziś che mi się wyć.
Jego Mama potwierdziła mi Jego odejście.
Chłopczyk miał tragiczny wypadek.
Jego Organy ratują innym dzieciom życie.
Ból, cierpienie,pustka,samotność,żal
 Sama straciłam Dzieciątko,
 ale Ono było jeszcze w brzuszku.


Od śmierci dziecka
Nic już nie jest takie same   
 Nic 
Światełko Miłości ku Tobie  
Boże nie pozwól Jego Mamie zwariować.