31.08.2017

( 696 ) Szymek - Za pozwoleniem Aduni ku przestrodze z prośbą i podziękowaniem za Wasze Moce

Dziś dobre wieści, które wywołały 
na ciele gęsią skórkę i oczy pełne łez. 
Ale tak płakać lubię 
bo
 serce wyrzuca z siebie ten cały ból, strach i stres.
Dziś jest lepiej a to powód do radości i nadziei, 
która poprowadzi Szymka do zdrowia. 
Te ciężkie chwile mojej Aduni i Jej synka
 skłoniły mnie do rozmyślań. 
Kiedy zobaczyłam zdjęcia Jego cierpienia
mój mózg odtworzył scenariusze przeżyć z przed lat.
Dzieci znajomych, 
które się utopiły, zginęły w katastrofach, wypadkach
To nagłe wyrwanie życia z życia.
Ból, złość, strach.
Wiem, że nie upilnujesz i nie uchronisz 
naszych pociech przed złem świata.
Jednak czasem można przemyśleć
można zobaczyć scenerie do przodu.
Można iść przy ulicy
 trzymając dziecko za rączkę - bo przecież to chwila 
Można uważać jeszcze intensywniej
 przy zbiornikach wodnych,
przy torach kolejowych.
bo przecież to chwila
Można posiedzieć przy posiłkach z dzieckiem
 nawet gdy sterta bałaganu i obowiązków krzyczy zrób to teraz.
Można odstawić , zamknąć drzwi
 zanim się odwrócisz 
bo to tylko chwila.
Pewno, że nikt tego nie chciał, 
a jednak.




Moja kochana Adunia,
Mama Szymka pisze:
,,Kochane Mamy 
bardzo proszę Was 
byście pilnowały swoje pociechy
 bo chwila nieuwagi i jest tragedia  
Nie życzę tego nikomu
To jest straszne jak widzisz,
że twoje dziecko cierpi i nie możesz mu pomóc.
Zero  gorących rzeczy przy małym dziecku.
Chwila i już dziecko cierpi. "




Z całego serca Dziękujemy za wsparcie duchowe,
 za Wasze moce, ciepłe słowa i energie, którą nam podarowaliście.
Dziękujemy za Moce Fariatek z Rybeńki Bloga
 

Ból dziecka 
Cierpienie Jego
i ta nie moc,
która wyrywa  serce z ciała.
A teraz my opiekunowie musimy wszystko zrobić by
każdy dzień zaczynał życie na nowo,
 bez ciężaru dnia wczorajszego.