24.10.2018

( 699 ) Chrzestny


Dziś zmarł mój chrzestny
Cztery udary 
przykuły Go
 na 3 tygodnie w szpitalu.
Nigdy nie łączyła Nas jakaś mocna więź.
Pamiętam jedno zdjęcie.
komunijny zegarek, 
kilka nie dotrzymanych obietnic i
jakąś nieobecność w kształtowaniu 
wspólnych relacji.
Jednak zawsze szkoda, 
gdy ktoś umiera,
gdy trzeba się pożegnać.
W mych codziennych sprawach 
myśli me 
krążą w okół mego Chrzestnego
 i Jego Rodziny.
Szkoda, że nie mam cieplejszych wspomnień z Nim. 
Z moim Chrzestnym
Zwykłe Hallo,uścisk ręki.
  Czy mogłabym być
 lepszą chrześniaczką niż byłam?
Na pewno, 
gdybyśmy potrafili rozmawiać 
duszą i z serca.










Około 2 h temu zmarła moja 43 letnia Papuga NERO 
Serce wyrywa. 

 

 Odbicie słońca w kropelce 
jest nie mniej piękne 
niż samo słońce, 
a odbicie życia w Twojej duszy
 jest nie mniej cenne niż samo życie ...
Chrzestny odpoczywaj
Nero kocham

2 komentarze:

  1. smutne,współczuję

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie umiem pocieszać, ale tylko wirtualnie Cię przytulić. Nero była przy Tobie przez całe prawie Twoje życie, bliższa niż niektórzy... Przytulam...

    OdpowiedzUsuń